Ukryte lokacje
Wiele osób przeszło Final Fantasy VIII kilka- nawet kilkanaście razy i wydaje im się, że zna grę od podszewki. Otóż nie ;) Od podszewki poznałem grę niedawno i okazało się, że... na płycie skompilowane są lokacje, których w grze nie widzimy. Ciekawi tych lokacji? Oto lista:



Co to za miejsce? To wyjście z Dormitorium, w wersji jeszcze podwójnej. Drzwi się nawet otwierają ;)



Czemu tego nie ma w grze? Cholera wie. Może dlatego, że akurat to miejsce było bezużyteczne? Skoro kogoś denerwowało długie przechodzenie pomiędzy planszami, to domyślam się, że kolejna plansza tylko i wyłącznie po to, by pokazać wyjście z przedpokoju w Dormitorium, mogła nie zostać zaakceptowana. Zresztą w trakcie gry, gdy już ruszymy Ogrodem, nie ma już w Ogrodzie nawet korytarzy między holem a Kafeterią, Ambulatorium, Biblioteką itp. Zapewne po to, by ludzie niepotrzebnie nie przełazili kolejnych lokacji ;)




Czy coś Wam się nie podoba w tym obrazku? Pokój Rinoi, przejście z napisem EXIT... no właśnie, w grze to przejście jest zamknięte. Jak widać na załączonym obrazku, gra mogłaby je otworzyć. Ale nie wiadomo, dokąd by ono zaprowadziło (zapewne do wyjścia z pociągu ;))



Ładny samochodzik, prawda? Nie wiadomo, po co on i na co, ale można się domyślać. Lokacja nazywa się GFCAR, a skrót "GF" w nazwach lokacji odnosi się do Wioski Winhill. Czyżby był to samochód Laguny z obrazków na początku gry?



Wygląda na to, że tak :)

W ogóle najwięcej ukrytych lokacji jest z Winhill. Oto następna:



Wydawałoby się, że to po prostu ta rezydencja, która scenariuszach z Laguną jest zamknięta. No właśnie - a tutaj jest otwarta i to właśnie ta wersja nie zeżarta jeszcze przez mole. No dobra, źle to napisałem - rezydencja nie jest otwarta, a wyważona - popatrzcie na deski, będące strzępami po drzwiach do rezydencji. Popatrzcie też na obrazy na ścianach, specjalnie to tak przedstawiłem - gra potrafi wykonać ruch spadających obrazów ze ścian. Czyżby coś miało z hukiem wparować do rezydencji...?





Oto domek Ellone w dwóch wersjach - z zamkniętymi i otwartymi drzwiami. Drzwi (a raczej wrota ;)) po prawej, wydają się być wejściem do garażu... Czyżby na ten samochód, który pokazywałem wyżej?



Tutaj widzimy rzut na dachy domów po prawej stronie od głównego rynku wioski (ta wieżyczka po lewej, to wieża tej wyżej już wymienionej rezydencji). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że grafika ta zmienia się w taką:



Zauważyliście powybijane szyby? ;)
Co to może oznaczać? Według mnie (mogę się oczywiście mylić), planowane było dłuższe pokazanie historii pobytu Laguny w Winhill, wraz z atakiem żołnierzy Esthar. W spokojnej wiosce coś musiało powybijać szyby i wyważyć drzwi do rezydencji. Wiemy, że wparowali tam żołnierze z Esthar i porwali Ellone. Czyżby Square chciało nam to pokazać, ale z tego zrezygnowało? Zapewne nigdy się nie dowiemy. Gdyby ktoś jeszcze chciał wiedzieć, to w tych lokacjach nie ma żadnych dialogów. Szkoda, prawda?






Robin Avatar
Robin odpowiedział w temacie: #5092 2010/05/13 18:49
vojtas napisał:

Chyba jest coś nie tak, bo zdjęcia ukrytych lokacji mi się nie wczytują.


Poprawione :)
vojtas Avatar
vojtas odpowiedział w temacie: #5089 2010/05/10 12:52
Chyba jest coś nie tak, bo zdjęcia ukrytych lokacji mi się nie wczytują.
DrewniaQ Avatar
DrewniaQ odpowiedział w temacie: #1596 2009/02/11 20:58
Moja znajomość japońskiego jest na dość dobrym poziomie...wiem, że Colly nie mówił tego do końca poważnie(choć może się mylę) ale jeśli byłaby konieczność przetłumaczenia czegoś z japońskiego to służę uprzejmie.
Pumex Avatar
Pumex odpowiedział w temacie: #1595 2009/02/11 17:42
to teraz colly szybki kurs japońskiego i będziemy mieli patcha do spolszczenia :P
Robin Avatar
Robin odpowiedział w temacie: #1591 2009/02/10 21:16
Na temat remake'a czy też prequeli/sequeli mógłbym pisać długo, ale wtedy spóźniłbym się z wydaniem spolszczenia :P ;) W każdym razie, dla mnie świetnym byłby prequel opowiadający o przygodach Laguny, na PSP, jako film, jako gra na PS3, cokolwiek :P Laguna zasługuje na dużo więcej, jest świetnym bohaterem, zresztą tak samo jak Zack w FF7 :)

A co do ukrytych lokacji, to po zrobieniu spolszczenia zagram w wersję japońską - tam może być tego więcej ;) Nawet przy spolszczaniu widziałem kilkanaście/dziesiąt plików z dialogami po japońsku, których po prostu nie ma w wersji angielskiej (bo nie przetłumaczyli tych plików). Japończycy po prostu mogą mieć więcej smaczków :P
Siriondel Avatar
Siriondel odpowiedział w temacie: #1590 2009/02/09 21:34
I tak sprawnym chwytem, tzw. "mykiem scenicznym", przechodzimy z ukrytych lokacji do odwiecznej dyskusji na temat kontynuacji "fajnali" z PSXa :D Na szczęście to forum z normalnymi adminami i inteligentnymi ludźmi, którzy "umią" się konstruktywnie wypowiadać, więc przyłączam się :P

Mimo plotek, nie liczyłbym na remake FF7 (ani go nie chcę) na PS3. Wydaje mi się, że kwadraty nie ryzykowaliby tyle, bo zawsze spora cześć z milionów fanów znajdzie powód do narzekań; albo, że nie ma klimatu, albo że coś zmieniono, a to niedopuszczalne, albo że nic nie zmieniono, a liczono na drobne usprawnienia, czy coś. "Siódemkowców" łatwo by było zrazić, to ludzie pokroju fanatyków "Baldur's Gate" (z całym szacunkiem). A utrata zaufania "części" z milionów fanów może oznaczać inne stracone miliony w przyszłości, takie bardziej zielone ;) Japończycy są może mali, łysi i spoceni, ale nie są głupi ;P

Nie chcę też remake'u FF8, ale skrycie (jak My wszyscy chyba) marzę o kontynuacji. Emoonia bodajże w którymś artykule napisała, że niedomknięta fabuła "ósemki" aż prosi się o drugą odsłonę. Podpisuję się pod tym. Dlaczego to właśnie FF7, do diabła?! :angry: FF8 też osiągnęło kolosalny sukces, sprzedało się w ilości 2,3 milionów w ciągu trzech pierwszych dni na rynku [sic!], o takim wyniku gry dzisiaj mogą POMARZYĆ. Zresztą, ostatecznie w ogóle pobiło FF7 pod względem szybkości sprzedaży (choć nie ilości sprzedanych kopii). 50 milionów zarobionych $ z samego USA, także nazywana jedną z najlepszych gier świata w historii! Co tu jest źle?!

Nie chcę być złośliwy, ale mam wrażenie, że dla wielu system FF8 okazał się zbyt skomplikowany i dość dziwny. Meterie w swej prostocie są zaś idealne, trzeba to przyznać. Ponadto wiadomo, jak reagują masy na kolejną grę po wielkim hicie, który nosi taki sam tytuł i nie okazuje się sequelem, mało tego, okazuje się niemal zupełnie innym tytułem. A może to dlatego, że w ósmej części nie ma nikogo pokroju Sephirotha? ;) Co złego nie mówiłbym o FF7, muszę stwierdzić, że Artemizja Sephowi to do pięt nie dorasta. To jest naprawdę Ktoś.

@Siano
Co tam, grafika jest nieistotna w takich grach przecież... a przynajmniej wmawiałem tak sobie przez całę życie :P Dopóki nie zobaczyłem Lightning z FFXIII :D

Dla mnie po Crisis Core powinien nastąpić koniec tego wszystkiego. Mogliby zabrać się za "ósemkę", z tego też da się wyssać parę setek milionów.
Bez odbioru :P
DrewniaQ Avatar
DrewniaQ odpowiedział w temacie: #1588 2009/02/09 21:08
No coś w tym jest...żółci na pewno będą chcieli zarobić, a FFVII na PS3 to jest murowany sukces. Nawet większy niż FFXIII, który w niektórych aspektach wciąż jest jedną wielką niewiadomą. Dlatego ja tam uważam, że FFVII na next-geny(a właściwie już current-geny) to niemal pewniak. A skoro zarobią nim małą kasę na tym wszystkim to nie widzę powodu, dla którego i FFVIII miałoby nie powstać na nowo. Mimo wszystko przemysł growy jest tak skonstruowany, żeby zarabiać na nim olbrzymie pieniądze i to o nie tu przede wszystkim chodzi. A sprawianie komukolwiek przyjemności to taki powiedzmy "dodatkowy efekt".
Siano Avatar
Siano odpowiedział w temacie: #1587 2009/02/09 20:29
To teraz czysty powrót do historii.
Jaka była grafika w FFVII? Każdy wie?
Jaka była grafika w FFVIII? 3 klasy lepsza

Jaka jest grafika w nowej wersji FFVII? Nie powiem, boska
Jaka będzie grafika w nowej wersji FFVIII? Boję się myśleć ;d
DrewniaQ Avatar
DrewniaQ odpowiedział w temacie: #1586 2009/02/09 20:24
Dokładnie! Widzisz, ostatnio zwęszyli interes w remake'ach starych części. FFI, II, III, IV, i V już zremake'owane. Teraz pora na VI. Kiedyś Square-Enix pokazywało też demo techniczne mające zaprezentować siłę PS3 i w pokazie zaprezentowane było nowe FFVII. Choć firma się zarzeka, że nie wydadzą na nowo VII to jednak demo było na tyle zaawansowane, że ciężko mi w to wierzyć. Pewno po premierze wszystkich części XIII ujrzymy FFVII na PS3. A co potem? Umiemy liczyć prawda? Wiemy co jest po 7, hehe.
Siano Avatar
Siano odpowiedział w temacie: #1584 2009/02/09 20:20
Dla mnie zawsze ci ludzie robiący Finale będą jedną wielką zagadką. Rozumiem, że FF7 to swego czasu był przełom nad przełomami i niezłą kasę biją do teraz na tej grze wydając coraz to różniejsze dodatki, no ale czasem też zwróciłbym uwagę na ich miejscu, że poza Final Fantasy VII też jest coś jeszcze ;)
DrewniaQ Avatar
DrewniaQ odpowiedział w temacie: #1582 2009/02/09 20:16
Oni raczej traktują FFVIII jak nie do końca kochane dziecko po takim "cudnym, wspaniałym" chłopczyku jak FFVII.
Siano Avatar
Siano odpowiedział w temacie: #1579 2009/02/09 20:12
Kto wie, może te żółtki z końca świata kiedyś ku naszej uciesze zrobią jakąś kontynuację FF8. A i Colly pewnie by się zatrudnił zaraz w tłumaczeniu tego, więc wszyscy będą zadowoleni ;)
DrewniaQ Avatar
DrewniaQ odpowiedział w temacie: #1577 2009/02/09 19:51
Właśnie tym ostatnim zdaniem podsunąłeś genialny pomysł na prequel do FFVIII. Coś jak Crisis Core: FFVII, hehe. Też ciekawi mnie dlaczego historia Laguny jest potraktowana tak po macoszemu. I tak to nie jest krótka gra wiec jakby ją wydłużyli o parę godzin to bym się wcale nie pogniewał.
Siriondel Avatar
Siriondel odpowiedział w temacie: #1576 2009/02/09 19:34

Colly napisał:
Według mnie (mogę się oczywiście mylić), planowane było dłuższe pokazanie historii pobytu Laguny w Winhill, wraz z atakiem żołnierzy Esthar


Szkoda, naprawdę szkoda, że nie możemy tego zobaczyć. Wydaje mi się, że jak na rolę, jaką pełni, to jest go zdecydowanie za mało. Przeca jest nawet sympatyczniejszy od Squalla. Pięć flashbacków i potem krótkie spotkanie w Esthar, plus historia spisana przez Selphie i scena w Wiosce Shumi. Mało.
Uwaga: Spoiler! [ Kliknij, aby rozwinąć ]

A jest na tyle wyjątkową postacią, że można zrobić o Nim osobną grę.
Robin Avatar
Robin odpowiedział w temacie: #1573 2009/02/09 16:56
Dokładnie, lustrzane odbicie - może by bardziej pasowało do europejskiego/amerykańskiego odbiorcy? Takie rzeczy się stosuje :)
A jeśli chodzi o kierownicę z prawej strony, to jak wiadomo, w Japonii jest ruch lewostronny ;)
DrewniaQ Avatar
DrewniaQ odpowiedział w temacie: #1572 2009/02/09 16:40
Zawsze istnieje taki patent jak lustrzane odbicie.
Squell321 Avatar
Squell321 odpowiedział w temacie: #1571 2009/02/09 16:24
według mnie to nie był samochód Laguny ponieważ na filmiku widzimy iż kierownica znajduje się po lewej stronie a samochód wygląda na to ze kierownica powinna się znajdować po prawej stronie

Kto jest online

Odwiedza nas 216 gości oraz 0 użytkowników.

Nowy poziom!

  • BucyBucy za 8 dni awansuje na nowy poziom! (23)
  • Filipus Magnus za 8 dni awansuje na nowy poziom! (18)
  • tifaczek za 9 dni awansuje na nowy poziom! (22)