Forum

Nasze projekty

Najgorszy FF w dziejach

Więcej
2011/06/21 03:17 - 2011/06/21 04:40 #6837 przez Siano
Użytkownik Siano odpisał na temat: Najgorszy FF w dziejach

FF8kicz napisał:

Slayer odgrzewa kotlety od 30 lat i wychodzi mu to tak, że ma miliony fanów na świecie. Wszystko zależy od podgrzewacza, więc przykład z płytą najbardziej nietrafiony na świecie.

I oczywiście na Slayerze artyści muzyczni się kończą hehe A ja Ci podam takich, co nie ogrzewali - jak np The Beatles - zespól nie istnieje od ponad 40tu lat, a do dziś ich kawałki zarabiają miliony. Czy Slayer ich kiedykolwiek dogoni w ilości w sprzedanych płyt? Wątpię.
No i leżysz ze swoim Slayerem.

Tyś jest udany. Napisałeś, że od artysty oczekuje się nowych pomysłów, a nie odgrzewanych staroci, no to Ci znalazłem pierwszy przykład z brzegu, że nie zawsze tak jest. Ale Ty dalej swoje, wymieniając artystów, którzy robią inaczej. To teraz rozmawiamy o tym, których jest więcej, czy jak?

Dlatego nie są najlepsi

Po czym wnosisz, masz jakiś dowód? A nie, przecież muzyka to kwestia gustu, nie ma najlepszych i najgorszych.

Fakt, wytknięcie na forum FF jakichś wad tej serii, to jak wyjście Muzułmanki w swoim kraju w mini - z miejsca ukamienują

POCZYTAJ to forum i zwróć uwagę, że my też krytykujemy parę aspektów serii, ale robimy to w bardziej ludzki sposób. No chyba nie uważasz, że krytykowanie FF8 za trzy szlagiery powtarzające się we wszystkich częściach jest ludzkie? I nie rób z siebie męczennika.

A jeśli taka wola ludu, to mogę tu już nie zaglądać. Trzymcie się

A gdzieś taką wolę ludu znalazł? Nie bądź Kaczyński i nie obrażaj się o byle co ;)

W małym miasteczku zatrzymał się zespół RETHORN. Pierwszego wieczoru muzycy wypili cały zapas alkoholu, zgwałcili miejscowe kobiety i pobili mężczyzn. Drugiego dnia zrujnowali karczmarza, zgwałcili mężczyzn i pobili kobiety. Trzeciej nocy złupili wszystkich "samogonszczikow" i poszli do...
Ostatnia edycja: 2011/06/21 04:40 przez Siano.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • audion
  • audion Avatar
  • Wylogowany
  • Cúchulainn
  • Cúchulainn
  • Jak ze mną rozmawiasz, to patrz mi prosto w oczy.
Więcej
2011/06/21 14:46 - 2011/06/21 19:37 #6839 przez audion
Użytkownik audion odpisał na temat: Najgorszy FF w dziejach
Miałem nie odpisywać, ale ograniczę się do zdawkowej odpowiedzi :P

Nie zaliczyłem nigdy Dooma , ale mogę w ciemno założyć, że nie było tam ani eksploracji terenu przy pomocy auta i skutera.

Ale był choćby w Tomb Raider 2 .

Następnie gravity gun - którą można przeciwników przyciągać, porażać

Zdolności psioniczne w System Shock.
To tak z brzegu, a wiedz, że moja wiedza na temat gier jest żadna :P .

Karty w FF8 już skomentowałem, w FF9 też są słabe, z prostego powodu. Gra nie polega na zwiększaniu trudności rozgrywki, tylko na klepaniu każdego słabeusza po kolei i czekaniu

Ale przecież chodziło o to, że twierdzisz, iż są takie same,

Czyli dla Ciebie , w każdej kolejnej odsłonie FF , mogą wklejać tę samą karciankę

bo w FF8 i FF9 widzę tylko jedną i na dodatek tą samą

a teraz tłumaczysz mi dlaczego Ci się nie podobają.

napisałeś, że od artysty oczekuje się nowych pomysłów, a nie odgrzewanych staroci, no to Ci znalazłem pierwszy przykład z brzegu, że nie zawsze tak jest. Ale Ty dalej swoje, wymieniając artystów, którzy robią inaczej

Że siebie zacytuję odnośnie takich kolegi wypowiedzi:

Przeczytaj najpierw swoje wypowiedzi, a sam zauważysz wielokrotny brak konsekwencji.



Jakoś tak Twoja dyskusja natchnęła mnie do przytoczenia jednego z dialogów pewnej genialnej gry ( :D ), który idealnie pasuje do tego z czym mamy tu do czynienia:
(Swoją drogą gorąco zachęcam do zapoznania się z tym majstersztykiem w dziedzinie gier :) )

"Vhailor jest zaślepiony sprawiedliwością. W trakcie rozmowy z łaskobójcą możemy wyrazić nasze zdanie i poglądy dotyczące jego frakcji i jego idei. Kończy się to unicestwieniem esencji sprawiedliwości (Vhailora).
Prawda: "Nie zgadzam się z tobą. Łaska jest też potęgą, a są chwile, kiedy nawet sprawiedliwość okazuje się niesprawiedliwa, szczególnie kiedy jest posunięta do ekstremum."
*Łaska to robak, który toczy serce sprawiedliwości. Nikt kto żyje na tym świecie, nie jest NIEWINNY*.
"Ale na czym polega sprawiedliwość w twoim wydaniu, Vhailorze? Na czym dokładnie?"
*SPRAWIEDLIWOŚĆ jest określana przez PRAWO*.
"A co rozumiesz przez prawo, Vhailorze?"
*PRAWO to narzędzie, które służy SPRAWIEDLIWOŚCI*. *PRAWO jest określane przez SPRAWIEDLIWOŚĆ*.
"Twój tok rozumowania polega na chodzeniu w kółko, Vhailorze, a co za tym idzie, jest pozbawiony sensu. Twierdzisz, że sprawiedliwość jest określana przez prawo, a prawo jest określane przez sprawiedliwość. Czy taka argumentacja trzyma się kupy?"
*PRAWO -JEST- określane przez SPRAWIEDLIWOŚĆ*.
"Prawa tworzą żyjący ludzie, Vhailorze - czy prawa, które ci ludzie tworzą są według ciebie sprawiedliwe?"
*PRAWA są SPRAWIEDLIWE*
"Ale jeżeli prawa te dziełem żywych ludzi, którzy, według twoich słów, nie są niewinni, to czy też prawa nie są kłamliwe, jeśli stworzone przez ludzi pełnych winy?"
*NIC, co żyje nie jest NIEWINNE. Jedynie PRAWO panuje NAD ciałem i krwią. Z NIEDOSKONAŁOŚCI droga prowadzi ku DOSKONAŁOŚCI. PRAWA NIESPRAWIEDLIWE można naprawić. UPUŚCIĆ IM ZŁA, tak jak upuszcza się krwi*.
"Więc sam przyznajesz, że prawa nie zawsze są doskonałe. Przeto jeżeli te same prawa określają sprawiedliwość to czy to nie oznacza, że sprawiedliwość jest również niedoskonała?"
Vhailor pozostaje w milczeniu.
"Vhailorze - sprawiedliwość nie istnieje. Wszystko, co robisz w imię sprawiedliwości jest pozbawione sensu - całe twoje życie jest pozbawione sensu."


Jeśliś inteligentny, w co nie wątpię, to zrozumiesz aluzję ;)

Każdy FF to 10/10 i koniec dyskusji

Najpierw poczytaj moje opinie na temat FF zanim wyrazisz takie zdanie :P

bo jak nie, to dziecinne fochy

A zaraz potem

A jeśli taka wola ludu, to mogę tu już nie zaglądać. Trzymcie się

Pozostawię bez komentarza :D

Co nas nie zabije, to nas udziwni.
Ostatnia edycja: 2011/06/21 19:37 przez audion.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/06/21 18:25 #6841 przez shizonek
Użytkownik shizonek odpisał na temat: Najgorszy FF w dziejach
@Audion: dobra ta przypowieść, bardzo smaczna.
Tylko że -

Vhailor pozostaje w milczeniu.

tu tkwi zasadnicza różnica. Kicz nie pozostanie w milczeniu, tylko zacznie od nowa pisać to samo. Zakład o hotdoga? :lol:

Nie przejmuj się autorytetami. Zawsze znajdą się autorytety głoszące coś przeciwnego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2012/05/07 12:17 #8802 przez Em
Użytkownik Em odpisał na temat: Najgorszy FF w dziejach
Nie wiem, czy rzeczywiście użyłabym określenia "najgorszy FF w dziejach" w stosunku do FFIV, ale z pewnością jest jeden z tych FF-ów, który kompletnie mnie nie zachwycił, nie wciągnął, a wręcz całkowicie zanudził. Bardzo się starałam dać mu szansę i początkowo nawet myślałam, że jest to udana gra, szczególnie, że to chyba pierwszy Final z tak dopracowanymi postaciami (nie oszukujmy się, Firion i jego załoga to jednak wciąż tylko płaskie ludziki z przezroczystą osobowością - co wcale nie musi być złe samo w sobie, po prostu początkowe FF-y dawały graczom więcej swobody w wyobrażaniu sobie głównych bohaterów). Grafika w wersji na PSP jest bardzo ładna, odświeżone wersje starych utworów też brzmią zachęcająco, więc nie mogę zwalać winy na oprawę gry (szczególnie, że podobne, a nawet nieco brzydsze FFI i FFII przeszłam bez większych zacięć).

To, co mnie naprawdę wymęczyło, to historia i postacie. Nie system walki, bo w starych FF-ach każdy był praktycznie taki sam. Nie sam świat, bo zamki i proste miasteczka może i nie są ciekawe, ale takie były początki FF-ów, ponadto tutaj mamy już jakieś pierwsze ukłony w stronę cyberpunku - wystarczy spojrzeć choćby na Tower of Babil (do Księżyca już niestety nie dotrwałam). Jednakże bohaterowie sprawili, że odpadłam gdzieś po drodze i porzuciłam zamiar bliższego zapoznania się z tą częścią. Z dwojga złego wolę jednak przezroczystego Firiona czy nawet bezimiennych wojowników z FFI - nie wnoszą nic charakterystycznego do historii, ale przynajmniej nie drażnią. Natomiast Cecil, który z zimnego drania zamienia się w świątobliwego rycerza, Kain, który mimo wszystko tym zimnym draniem chce pozostać i podkochuje się w dziewczynie Cecila, sztampowy stary mag, parka wrednych bliźniaków, tchórzliwy bard o testosteronie na poziomie -10 i przede wszystkim główna heroina - najczystsza z dziewic, delikatna i dobra do bólu, skłonna do poświęceń, będąca obiektem westchnień dwóch rywali, znakomicie wyszkolona w białej magii, a przy tym pokazująca światu swój biały tyłek - właśnie to wszystko zadecydowało o moim zmęczeniu tą grą. Były, owszem, postacie, które wnosiły nieco ożywienia do tej chodzącej bandy stereotypów - choćby Rydia, która z magicznej lolitki zamienia się w dorosłą, całkiem mocarną summonerkę, odważny i honorowy Yang czy też stary pryk z obleśną brodą i zapewne cuchnący olejem silnikowym, znany także jako Cid tej gry. Niestety, nie ratuje to mojego zdania o głównej drużynie.

Być może jestem niesprawiedliwa. Wiem, że trudno jest wymagać, żeby FFIV, a więc jedna z pierwszych gier w serii, była jakąś nową jakością, przełamaniem stereotypów i odejściem od wszystkich kanonów. Być może gdybym grała w nią przed poznaniem dalszych części, wywarłaby na mnie zgoła inne wrażenie. Fakt pozostaje faktem - FFIV odrzuciła mnie na kilometr. Głównie zawinił chyba wątek romantyczny, moim zdaniem jeszcze bardziej niestrawny niż związek Squalla i Rinoi. Nie cierpię takich zestawów: mężczyzna, który popełnił zbrodnię i chce odkupić swe winy, zmieniając się z mrocznego rycerza w białowłosą małmazję, oraz gotowa na wszystko kobieta, podążająca zawsze trzy kroki za swoim ukochanym, służąca wyłącznie do tego, by ją kochać, podziwiać, hołubić i ratować. Do tego Cecil ze swoją śliczną twarzyczką jest bardziej kobiecy niż Rosa właśnie :P

Trochę mimo wszystko żałuję, bo ciekawił mnie trochę Księżyc i relacje Cecila z Golbezem (o których trochę poczytałam i wydają mi się interesujące). Być może później ta historia nabiera rumieńców, ja w każdym razie nie mam aż tyle determinacji, żeby się o tym przekonać. Cóż, najwyżej obejrzę sobie jakiegoś letspleja, a tymczasem wracam po krótkiej przerwie do FFXIII, które jest na dobrej drodze, żeby wyprzedzić FFX w moim prywatnym rankingu ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2012/08/20 23:07 #9090 przez Machina
Użytkownik Machina odpisał na temat: Najgorszy FF w dziejach
Najgorszy Final hmm...
Z racji tego iż każda część jest wyjątkowa i ma swój własny świat nie zdecydowałbym się podać tu jakiegokolwiek tytułu. Każdy Final ma wady i zalety, każdy ma ciekawe postacie, system itd. itp.
Ilu fanów - tyle opinii.
Szkoda tylko, że większość twórców dawnego Squaresoftu odeszła z firmy.

Snow: Since when have heroes ever needed plans?
Mog: Now you're thinking, kupo!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Donacja Discord

Kto jest online

Odwiedza nas 204 gości oraz 0 użytkowników.

Nowy poziom!

  • grinas awansuje jutro na nowy poziom! (31)
  • Kaoris awansuje jutro na nowy poziom! (28)
  • emmanuelle38 za 2 dni awansuje na nowy poziom! (38)
  • Martins za 2 dni awansuje na nowy poziom! (37)
  • mrots za 2 dni awansuje na nowy poziom! (42)
  • Irvine za 3 dni awansuje na nowy poziom! (27)
  • audion za 7 dni awansuje na nowy poziom! (51)