- Potwierdzono, że FFXIV wyjdzie jeszcze w tym roku. Obecnie trwają beta testy na PeCetach.
- Final Fantasy Versus XIII zdaje się podążać zupełnie inną drogą niż główna trzynastka. Square Enix wspominało o statku powietrznym i całym świecie do naszej dyspozycji. Mamy zatem zupełne przeciwieństwo w stosunku do FFXIII gdzie eksploracja terenu polegała na ciągłym przechodzeniu lokacji o skomplikowaniu toru bobslejowego.
- Tetsuya Nomura zachęcony wynikami sprzedaży FFXIII patrzy przychylniej na możliwość kontynuacji trzynastki (FFXIII-2). Są to jednak na razie tylko wstępne założenia i pomysły, a nie pewniak.
- Za to pewniakiem jest Dissidia II, nad którą, według Nomury, prace ruszą niebawem. Nowe postacie ze znanych części (w tym FFXIII) i nowe pomysły. Jeśli dodadzą Story Mode dla villainów, to ja jestem wniebowzięty.
Drewniakowe Nowości uprzejmie donoszą
wtorek, 23 marca 2010 21:08 DrewniaQ
Aby wziąć udział w dyskusji, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Komentarze
Odnośnie XIII-2 - teoretycznie fabuła pozwala. Nie byłoby to aż takim absurdem na miarę X-2. Nie zmienia to jednak faktu, że jestem temu pomysłowi przeciwny.
Co do Versusa - tutaj nie rozumiem Twojego argumentu. Jak najpierw mają go wydać? Chyba dobrze, że planują otwarty świat, możliwy do eksploracji. A Ty chcesz, żeby go najpierw wydali, a potem myśleli? Dziwne ;P A jak go wydadzą PO PROSTU to będzie to porażka większa niż samo FFXIII. Takich gier nie robi się po prostu. Co nie zmienia faktu, że FFXIII zaliczyło po drodze zmianę silnika i dlatego tyle na nią czekaliśmy. W przypadku Versusa od początku prace były wykonywane na odpowiednim silniku, dlatego zgaduję, że na Versusa nie trzeba będzie tyle czekać.
A co do drugiej Dissidii to wiedziałem, że to nastąpi. Po prostu musiało. Już w głowie kłębią mi się myśli odnośnie kolejnych postaci z poszczególnych fajnali (liczę na Zella, który idealnie pasuje do gry o oklepywaniu sobie mordek, na spółkę z Seiferem, który mógłby go wyzywać od chicken-wussów).
Co do Versusa - tutaj nie rozumiem Twojego argumentu. Jak najpierw mają go wydać? Chyba dobrze, że planują otwarty świat, możliwy do eksploracji. A Ty chcesz, żeby go najpierw wydali, a potem myśleli? Dziwne ;P A jak go wydadzą PO PROSTU to będzie to porażka większa niż samo FFXIII. Takich gier nie robi się po prostu. Co nie zmienia faktu, że FFXIII zaliczyło po drodze zmianę silnika i dlatego tyle na nią czekaliśmy. W przypadku Versusa od początku prace były wykonywane na odpowiednim silniku, dlatego zgaduję, że na Versusa nie trzeba będzie tyle czekać.
A co do drugiej Dissidii to wiedziałem, że to nastąpi. Po prostu musiało. Już w głowie kłębią mi się myśli odnośnie kolejnych postaci z poszczególnych fajnali (liczę na Zella, który idealnie pasuje do gry o oklepywaniu sobie mordek, na spółkę z Seiferem, który mógłby go wyzywać od chicken-wussów).
Nie dość, że trzynastka swoją liniowością nawiązuje do FFX, to jeszcze pomysł eksploracji za pomocą statku powietrznego w FFXIII-2 przypomina FFX-2. Tylko czekać na kolejne "Aniołki Charliego". No cóż chyba takie czasy, że wszystko robi się dla kasy, przy minimalnym wkładzie własnym. Chciałbym nie być złym prorokiem, ale podobieństwa do poprzedników wydają się być znaczące, a to źle wróży kontynuacji.
Hola, hola. O statku powietrznym mowa była w Versus XIII, nie w FFXIII-2. To dwie zupełnie inne gry przecież. Czytanie ze zrozumieniem się kłania 
EDIT: I odnośnie jeszcze tego statku w Versusie. Ja to bym nie porównywał do X-2. Przecież i w ósemce był Ragnarok, w dziewiątce Hilda Garde, w szóstce Blackjack i Falcon. Po prostu jest to zagranie bardzo fajnalowe, kojarzące się z oldskoolową eksploracją świata. Dlaczego od razu doszukiwać się tu tandety pokroju X-2 to nie wiem
EDIT: I odnośnie jeszcze tego statku w Versusie. Ja to bym nie porównywał do X-2. Przecież i w ósemce był Ragnarok, w dziewiątce Hilda Garde, w szóstce Blackjack i Falcon. Po prostu jest to zagranie bardzo fajnalowe, kojarzące się z oldskoolową eksploracją świata. Dlaczego od razu doszukiwać się tu tandety pokroju X-2 to nie wiem
DrewniaQ napisał:
Ależ ja zawsze pisałem, że ułomny jestem i nie umiem czytać, tylko zgaduję co jest napisane i jeszcze do tego wiosna, więc wybacz;). Odmówię nawet za pokutę kilka satanistycznych zdrowasiek;).
Ja bym nie oczekiwał swobodnej eksploracji, a raczej czegoś w stylu X,X-2,XII. Gdzieś ktoś z SE mówił o tym, że przy takiej grafice problemowe jest zrobienie swobodnego przemieszczania się w powietrzu, ale nie pamiętam kto i gdzie?
Hola, hola. O statku powietrznym mowa była w Versus XIII, nie w FFXIII-2. To dwie zupełnie inne gry przecież. Czytanie ze zrozumieniem się kłania 
Ależ ja zawsze pisałem, że ułomny jestem i nie umiem czytać, tylko zgaduję co jest napisane i jeszcze do tego wiosna, więc wybacz;). Odmówię nawet za pokutę kilka satanistycznych zdrowasiek;).
I odnośnie jeszcze tego statku w Versusie. Ja to bym nie porównywał do X-2. Przecież i w ósemce był Ragnarok, w dziewiątce Hilda Garde, w szóstce Blackjack i Falcon. Po prostu jest to zagranie bardzo fajnalowe, kojarzące się z oldskoolową eksploracją świata. Dlaczego od razu doszukiwać się tu tandety pokroju X-2 to nie wiem 
Ja bym nie oczekiwał swobodnej eksploracji, a raczej czegoś w stylu X,X-2,XII. Gdzieś ktoś z SE mówił o tym, że przy takiej grafice problemowe jest zrobienie swobodnego przemieszczania się w powietrzu, ale nie pamiętam kto i gdzie?
Wiadomo, nie zostanie to stworzone na identyczny wzór ze starych części z zachowaniem porządnej grafiki. Aktualny sprzęt na to nie pozwala. Ale i tak jestem przekonany, że nie będzie czegoś w stylu X-2. Versus ma ciężki, mroczny klimat, zupełnie inny od tego jaki jest w FFX i FFX-2, wiec nie może być takiej tandety rodem z X-2.






