Ogród Balamb

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Tłumaczenie: 100%, korekta stylistyczna: 100%, korekta całkowita: 100%

PC: patch 1.2, PSX: patch 1.2, zestaw PSX->PSP (Łatki dostępne dla zarejestrowanych użytkowników)
Forum, Galeria, FAQ, Problemy ze spolszczeniem

Tłumaczenie: 42%, korekta stylistyczna: 10%, korekta całkowita: 5%

Forum tematyczne, Pierwsze screeny, Galeria, Zwiastun



Postęp wykonania (liczba stron): 430
Korekta etap 1.


Forum, Próbne strony I, Próbne strony II, Próbne strony III


Tłumaczenie: 85%, korekta: 13%

Forum, Filmik

Losowy cytat

Jesteśmy... potworami. Nie mamy ni marzeń, ni honoru. [Genesis]

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Final Fantasy XIII-2
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

WĄTEK: Final Fantasy XIII-2

Final Fantasy XIII-2 3 mies., 2 tyg. temu #8233

Jak w tytule.
Postanowiłam założyć temat, w którym będziemy dyskutować o trzynastkodwójce i dzielić się wrażeniami lub spostrzeżeniami.
Na razie powiem, że jest ciekawie. I nawet Serah mnie nie denerwuje, chociaż w FF13 była taką siksą nieco bez charakteru... Teraz jest o niebo lepiej.
Łapanie Pokemonów (jak to nazywają ludzie w sieci) super Fajnie mieć własnego Cait Sitha w roli MED

I, jak już mówiłam na shoucie, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona postacią Hope'a. Z bachora wyrósł na całkiem przystojnego młodzieńca. A tak mnie drażnił w FF13....
  • Pleiades
  • OFFLINE
  • Rubismok
  • Sorceress of Inner World
  • Posty: 562
  • Punkty SeeD: 3120 SeeD
  • Hot dogów: 13
Sorceress Pleiades, Sorceress Knight, koty i Half-Blood Prince
Ostatnia edycja: 3 mies., 2 tyg. temu przez Pleiades.

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8235

O, jak fajnie, że powstał ten temat. Sama miałam go założyć, ale byłam zbyt zajęta graniem

Jak na razie mnie również wciągnęło. Pewnego porównania z FFX-2 nie uniknę - zwłaszcza, że i sama trzynastka bardzo mi dziesiątkę przypomina - jest to również gra spokojniejsza, bardziej otwarta, mocniej skupiona na eksploracji niż poprzedniczka. Ale ze znacznie mniejszym poziomem żenady W zasadzie jedyne dwie rzeczy, do których mogę się przyczepić to Serah - no sorry, ale tak nie wygląda i zachowuje się 21-letnia kobieta - oraz muzyka. Nowe utwory mnie raczej rozczarowują, niewiele jest takich, które by mi wpadały w ucho, a niektóre wręcz drażnią. Zbyt wiele tutaj podobnych do siebie wesolutkich kawałków z damskim wokalem. Często pojawiają się różne utwory z trzynastki i wtedy widać, jaka jest pomiędzy nimi różnica. Być może jest to także właśnie kwestia klimatu, który bardziej sprzyja rozrywce i eksploracji, ale można to było zrobić jakoś mniej nachalnie, bo chwilami czuję się, jakbym włączyła radio z jakąś tandetą.

Poza tym jednak naprawdę mi się podoba. Co prawda, nie do końca się orientuję, na czym polegają te wszystkie paradoksy czasowe i dlaczego łączenie kryształków w pary może je rozwiązać Ale sama gra jest bardzo przyjemna, lokacje są ładne i szczegółowe (jest trawa!), no i jest naprawdę dużo miejsc, w które można wsadzić nochal i coś ciekawego znaleźć. Bardzo podoba mi się Mog, który co chwilę wynajduje skarby i uroczo komentuje wszystko, co się dzieje Przestał mi przeszkadzać jego plastikowo-świnkowy wygląd, bo pod względem charakteru to jest ten sam moogle, co te znane nam z FFIX - szczery, nieco bezczelny i słodki tak, że ma się ochotę go wyściskać, aż pęknie Dużo jest także zagadek, questów, tak więc poza głównym wątkiem można zrobić naprawdę wiele. Ja przyznam, że chyba się trochę zapędziłam, bo zgubiłam się w Oerbie i nie wiedziałam, co dalej robić, przez co dość mocno podexpiłam drużynę w innych lokacjach, do których nie powinnam chyba jeszcze zaglądać, przez co walka z bossem w Oerbie była dla mnie śmiesznie łatwa, aż mi było trochę żal.

Co do postaci, to jak na razie najbardziej polubiłam Noela. Fajny chłopak, dojrzały jak na swój wiek i bardzo dobrze przygadał Snowowi I zdaje się, że wreszcie mamy głównego bohatera, który jest normalny - bo nie jest ani gburowatym mrukiem, ani nadpobudliwym skaczącym freakiem ze skrzeczącym głosem

Aha, i odkryłam (po dwudziestu godzinach grania!), że można zapisać w grę w różnych slotach, nie tylko w autozapisie. Można to zrobić wewnątrz Historia Crux. Szkoda, że nikt o tym na początku nie wspomniał, bo było to dość frustrujące
  • Emoonia
  • OFFLINE
  • Shiva
  • The legendary breast
  • Posty: 614
  • Punkty SeeD: 10779 SeeD
  • Hot dogów: 39

(W budowie )

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8236

O.o no to mnie zaskoczyłaś, faktycznie - można zapisać stan gry w innych slotach. Dzięki za info!

Co do muzyki, to też mi się za bardzo nie podoba, chociaż jest taki jeden fajny ostry kawałek na walki z bossami, co mi się bardzo kojarzy z muzyką z Devil May Cry A w sumie dobrze, że słyszymy parę kawałków z FF13, bo muzyka z poprzedniczki była naprawdę świetna.

Co do Sery, to odniosłam jednak wrażenie, że jest dojrzalsza i rozsądniejsza niż w FF13. 21 lat to jeszcze "głupi" wiek, nie można mówić o dorosłości w sensie stricte A co do ubioru - no cóż, to Fajnal, akcja rozgrywa się na innej planecie, więc może tam po prostu tak się ubierają młode dziewczyny, i już? Po koszmarnych strojach NPCy z ff10 i jeszcze tragiczniejszych designów z ff12 jestem w stanie to przełknąć bez mrugnięcia.

Moogle chwilami denerwuje tym kupaniem, ale co tam, zawsze można nim porzucać, co czynię z pewną wredną satysfakcją :E :E

Właśnie mam zamiar wziąć się za zwalczanie smoka w Archylte Steppe. I chcę złapać niebieskiego chocobo :>
  • Pleiades
  • OFFLINE
  • Rubismok
  • Sorceress of Inner World
  • Posty: 562
  • Punkty SeeD: 3120 SeeD
  • Hot dogów: 13
Sorceress Pleiades, Sorceress Knight, koty i Half-Blood Prince

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8237

Pleiades napisał:
Co do muzyki, to też mi się za bardzo nie podoba

Muszę trochę zweryfikować swoją ocenę, bo jestem po scenie w Academii 400 AF (cholerne wyskakujące zewsząd Ciethy!) i tam muzyka jest naprawdę fajna, mimo iż są to nowe utwory. Po prostu zawsze bardziej mi się podobają mroczniejsze i smutniejsze melodie, a dotąd było prawie samo radosne plumkanie

Pleiades napisał:
Co do Sery, to odniosłam jednak wrażenie, że jest dojrzalsza i rozsądniejsza niż w FF13.

Generalnie tak, chociaż chwilami wciąż wyłazi z niej samolubna młodsza siostrzyczka, co widać zwłaszcza w pierwszych scenach w New Bodhum. No i w zasadzie ciężko mi powiedzieć więcej o jej charakterze, jak dla mnie niewiele w niej charakterystycznych cech, które można jakoś określić. No ale cóż, po Lightning ciężko mi będzie zachwycić się jakąś inną bohaterką

Pleiades napisał:
Moogle chwilami denerwuje tym kupaniem, ale co tam, zawsze można nim porzucać, co czynię z pewną wredną satysfakcją :E :E

A ja wręcz przeciwnie, czuję się wtedy jak sadysta Biedny ten Mog, zwłaszcza kiedy nie mogę nim trafić i tylko się zwierzak obija o ściany. Ale za to jaki zadowolony jest, jak coś znajdzie, kupo

Pleiades napisał:
Właśnie mam zamiar wziąć się za zwalczanie smoka w Archylte Steppe. I chcę złapać niebieskiego chocobo :>

No właśnie, pisałam w szałcie, że zabrałam się za to od dupy strony. Pokonałam smoczysko przed Oerbą, zwiedzając przy okazji cały dostępny rejon Archylte Steppe. W związku z tym moje postacie są naprawdę przepakowane... Ale w sumie to mi to aż tak bardzo nie przeszkadza
BTW, gdzie jest niebieski chocobo? Na stepach widziałam tylko czerwonego...

Ciekawa jestem, ile zajmie przejście całej gry, łącznie ze wszystkimi dodatkowymi rzeczami. Jak na razie widzę, że jest co robić, bo sporo lokacji mam zaszarzonych, a w tych, które już odwiedziłam, znajdują się najróżniejsze blokady. W tym jedna w postaci Geiserica, w którego się nieopatrznie władowałam Muszę nieco zwolnić tempo, bo też chcę kupić poradnik i nie chciałabym skończyć gry, zanim przyjdzie
  • Emoonia
  • OFFLINE
  • Shiva
  • The legendary breast
  • Posty: 614
  • Punkty SeeD: 10779 SeeD
  • Hot dogów: 39

(W budowie )

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8239

Emoonia napisał:
Pleiades napisał:
Co do muzyki, to też mi się za bardzo nie podoba

Muszę trochę zweryfikować swoją ocenę, bo jestem po scenie w Academii 400 AF (cholerne wyskakujące zewsząd Ciethy!) i tam muzyka jest naprawdę fajna, mimo iż są to nowe utwory.


Academia 400 AF? O.o Nawet tam jeszcze nie byłam....

Emoonia napisał:
No ale cóż, po Lightning ciężko mi będzie zachwycić się jakąś inną bohaterką


Generalnie to jasne, bo Lightning jest o wiele lepiej skonstruowaną postacią, a nawet Fang i Vanille oraz rezta trzynastkowych, którym Serah do pięt nie dorasta, ale jako bohaterka trzynastkodwójki mnie przekonuje i nie sprawia mi problemów zaakceptowanie jej w tej roli.

Emoonia napisał:

A ja wręcz przeciwnie, czuję się wtedy jak sadysta Biedny ten Mog, zwłaszcza kiedy nie mogę nim trafić i tylko się zwierzak obija o ściany. Ale za to jaki zadowolony jest, jak coś znajdzie, kupo


Hłe,hłe, a ja lubię nim rzucać :>

Emoonia napisał:

No właśnie, pisałam w szałcie, że zabrałam się za to od dupy strony. Pokonałam smoczysko przed Oerbą, zwiedzając przy okazji cały dostępny rejon Archylte Steppe. W związku z tym moje postacie są naprawdę przepakowane... Ale w sumie to mi to aż tak bardzo nie przeszkadza


No właśnie, Ty to jakoś inaczek robisz, jesteś już w jakiejś akademii 400 AF, Archylte Steppe masz zaliczony, pewnie tego dużego pomidora (Flana) w Sunleth Waterscape też już "zrobiłaś"? Ja wpierw byłam w Oerbie i pokonałam Caiusa, potem dopiero był Sunleth Waterscape i Archylte Steppe i jestem w połowie załatwiania "pomidorowego problemu".
Ciekawe


Emoonia napisał:
BTW, gdzie jest niebieski chocobo? Na stepach widziałam tylko czerwonego...


No właśnie na Archlyte Steppe spotykałam w pochmurnej pogodzie. Ciężki jest do pokonania i szybki. Już pokonywałam go, ale jeszcze nie złapałam.

PS. A co do przechodzenia gry, to ja też zwolnię. Min. ze względu na poradnik, ale także dlatego, że SE ma wypuszczać co jakiś czas DLC. Chętnie zmienię wygląd Sery na jakiś bardziej "realny" (te czarne ciuszki, które niedawno pojawiły się w linku w SB wyglądają całkiem schludnie), natomiast czekam również na zapowiedziane dla Noela ciuchy Ezio Auditore da Firenze: www.rpad.tv/wp-content/uploads/2011/11/A...s-Creed-FFXIII-2.jpg A to dlatego, że seria AC jest moją ukochaną serią nie-fajnalową i pałam do niej miłością wielką Trzeba jakoś więc ten fakt w FFXIII-2 uczcić
  • Pleiades
  • OFFLINE
  • Rubismok
  • Sorceress of Inner World
  • Posty: 562
  • Punkty SeeD: 3120 SeeD
  • Hot dogów: 13
Sorceress Pleiades, Sorceress Knight, koty i Half-Blood Prince
Ostatnia edycja: 3 mies., 1 tydzień temu przez Pleiades.

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8248

Mnie rozbraja początkowa scena w Sunleth Waterscape -300 AF-, gdy Serah odlatuje w dziką dal, a Noel głośno rozmyśla "Czemu zareagowała tak jak zareagowała?," co jest iście rozbrajające.

@Lady Pleiades: a od kiedy pomidory są problemem? Są zdrowe, czerwone i DUŻE. xD
  • Noel Kreiss
  • OFFLINE
  • T-Rex
  • Ludzie nie są silni. Łatwo umierają.
  • Posty: 240
  • Punkty SeeD: 2854
  • Hot dogów: 4
Lacus Clyne napisał:
Ludzje nauczom sie pisoć??? Marzenie ściętej głowy


Dawniej znany jako "Kaimi".

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8250

No i wiecie co? Zgubiłam się. Centralnie nie wiem, co robić. Jestem po Academii 4XX AF i mam za zadanie znaleźć Graviton Cores. Udało mi się wyhaczyć jednego w New Bodhum i na tym stanęłam. Nie mogę ich nigdzie znaleźć, a co gorsza, okazuje się, że niektóre znajdują się w miejscach, do których nie mam jeszcze dostępu. Kurczę, co jeszcze mogłam przegapić? Nie mam żadnego innego wątku fabularnego, ten był ostatni. Cholerna nieliniowa fabuła, niech to Flandragora... Chyba zrobię sobie przerwę i zaczekam na Piggybacka. Trudno, oficjalnie przyznaję się, że jestem lamerem
  • Emoonia
  • OFFLINE
  • Shiva
  • The legendary breast
  • Posty: 614
  • Punkty SeeD: 10779 SeeD
  • Hot dogów: 39

(W budowie )

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8252

Osz, co za ból tak się zaciąć Współczuję...chyba by mnie *urwica wzięła .

Ale wiesz co...czasem dobrze jest po prostu zacząć od początku i nagle odkrywa się rzeczy, które wcześniej umknęły. Wiem coś o tym . Magia słowa "New Game".
  • Lacus Clyne
  • OFFLINE
  • T-Rex
  • Just a kid
  • Posty: 215
  • Punkty SeeD: 4415 SeeD
  • Hot dogów: 9

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8290

Ok, oficjalnie przyznaję sobie medal Lutowej Ciamajdy Nie mogłam zdobyć Graviton Cores, ponieważ nie wiedziałam, że aby przeskakiwać większe obiekty za pomocą chocobo, należy wcisnąć i trzymać kółko. Na swoją obronę mogę jedynie dodać, że nigdzie nie było o tym napisane. Aby skoczyć postacią, wystarczy wcisnąć kółko raz, więc założyłam, że chocobo nie jest zdolne do niczego więcej. Teraz już to wiem i przekazuję dalej, może komuś się to przyda A jutro ruszę dalej z fabułą, więc się pewnie jeszcze wypowiem.
  • Emoonia
  • OFFLINE
  • Shiva
  • The legendary breast
  • Posty: 614
  • Punkty SeeD: 10779 SeeD
  • Hot dogów: 39

(W budowie )

Odp: Final Fantasy XIII-2 3 mies., 1 tydzień temu #8310

No więc tak. Wczoraj wieczorem skończyłam FFXIII-2. Na liczniku 36 godzin, sporo misji zaliczonych, wymaksowane po dwie role dla postaci, więc trochę się tam jednak pobawiłam. Po zakończeniu można jeszcze wiele rzeczy zrobić, właściwie to nawet zacząć od początku. Jak na razie pluję sobie w brodę, bo zaciekawiona, do czego służy zamykanie bram, wróciłam do Breshy i nie mogę iść na razie nigdzie indziej Nie wiem, na ile jeszcze będzie mi się chciało w to bawić, zobaczę. Na razie mam mieszane uczucia.

Po pierwsze i najważniejsze, to nie jest cała gra. Czuję się, szczerze mówiąc, trochę oszukana. Raz, że gra jest za krótka (nie dajcie się zwieść tym wszystkim questom, zadaniom polegającym na przełażeniu raz po raz tej samej lokacji, kuszącej ofercie spędzenia czasu w kasynie - to wszystko za mało), a dwa, że historia właściwie urywa się w połowie. Z punktu widzenia marketingu to pewnie świetny zabieg, bo każdy fan gry już czeka, aby wyłożyć kasę na dalszą część. Która na pewno będzie, czy to w formie kontynuacji gry, czy też jako DLC. Biorąc pod uwagę, jak kończy się gra, ile niesie ze sobą pytań i emocji dla każdego, kto polubił bohaterów, wszyscy będą tej kontynuacji wyczekiwać, gotowi zapłacić za pozytywne zakończenie. Niefajne zagranie, moim zdaniem.

Po drugie, po opadnięciu początkowych emocji gra wcale nie przedstawia się tak super, jak się z początku wydawało. Te słynne rozbudowane lokacje nie robią wcale aż takiego wrażenia, a nowa wersja Archylte Steppe jest mniejsza niż w prequelu. Owszem, jest tu więcej szczegółów, jest ta sławna trawa, wszędzie chodzą sobie ludzie i można z nimi gawędzić, ale mimo wszystko liczyłam na coś więcej. Tak naprawdę imponująca jest tylko Academia w obydwu wersjach z okresu 400 AF - tam rzeczywiście można się pogubić, poobserwować miasto z różnych perspektyw i poczuć klimat. Bo jeśli o klimat chodzi, jak dla mnie trzynastka bije tę grę na głowę, mimo hermetyczności świata. I sporą winę za tę różnicę ponosi ścieżka dźwiękowa, która wypada jeszcze bardziej blado w porównaniu z licznymi motywami z trzynastki, które się pojawiają tu i ówdzie.

Po trzecie, fabularnie również nie jest jakoś super. Lightning, którą SE kłuło w oczy od samego początku, pojawia się bardzo rzadko. Imponujące sceny z jej udziałem w zasadzie mogliśmy w większości obejrzeć w trailerach. Ogromna większość gry nie ma z nią nic wspólnego - ot, biegamy sobie po mapkach Serą i Noelem, siekając potworki i zbierając kryształki. Podobnie jest z minigierkami, które tak ochoczo prezentowano nam w demie i trailerach - bardzo przyjemny Temporal Rift (labirynt z łączeniem kryształów) w wątku głównym pojawia się tylko trzy razy.

Oczywiście, jest także sporo plusów. Kolekcjonowanie potworków wypełnia sporo czasu, cały Moogle Hunt jest przefajny (warto wrzucać Moga go we wszelkie dziury i dziwne miejsca, potrafi wrócić z wartościowymi rzeczami ), nawet ta przeklinana przeze mnie platformówka w ostatniej lokacji niesie ze sobą pewną wartość grywalną. Na plus zasługują także postacie, szczególnie Noel, który jest bardzo finalowym, a przy tym nieprzerysowanym i po prostu bardzo sympatycznym bohaterem. Momenty, w których pojawiają się postacie z trzynastki, też są bardzo klimatyczne. Ruszyła mnie także historia Yeul. Nieco gorzej wypada Caius, chociaż na tle bezpłciowych villainów z trzynastki prezentuje się nieźle. Finałowy maraton bossowy jest imponujący, ostatnia walka była dużym wyzwaniem i tylko dzięki Sentinelom udało mi się ją przetrwać. Końcówka także zrobiona jest bardzo ładnie, aż szkoda, że tych filmików jest tak mało.

Oczywiście ja również będę wyczekiwać na kontynuację, chociaż wkurza mnie takie podejście. Bądź co bądź, poprzednio zawsze dostawaliśmy pełny produkt, pozwalający spędzić przy grze średnio 60 godzin. Tym razem jest to po prostu pół gry w cenie całej. Cieszę się, że przynajmniej udało nam się zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych w preorderze Tak więc, jeśli ktoś nie jest aż tak mocno napalony na ten tytuł, dobrze zrobi, jeśli trochę zaczeka, aż spadnie cena.
  • Emoonia
  • OFFLINE
  • Shiva
  • The legendary breast
  • Posty: 614
  • Punkty SeeD: 10779 SeeD
  • Hot dogów: 39

(W budowie )
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.46 sekundy

Shoutbox

Ostatni post: 5 godzin, 51 minut temu
  • Noel Kreiss : Kolegów na uczelnię, i pracowników Empiku!
  • DrewniaQ : Masz na to jakiś świadków?
  • Noel Kreiss : A niech was c.uj strzeli! Byłem dziś na uczelni i na mieście!
  • Lacus Clyne : Syndrom NK - nic dodać, nic ująć :P
  • Kaoris : Drewniany, siema!
  • DrewniaQ : Syndrom NK - jako jedyny siedzi cały dzień na balamb, mówi sam do siebie i sam sobie wkleja linki.
  • Noel Kreiss : Syndrom Ultrosa: «link»
  • Noel Kreiss : Natanek ma własną broń w Diabolo III: «link»
  • Noel Kreiss : Kaoris, cuś dla Ciebie (to jest mod: ta pani nie występuje w grze jako postać grywalna): «link»
  • Noel Kreiss : Czy mi się tak wydaje, czy już Em z Robim zaczęli korekty przy CC? Tak wynika z danych na "szczycie" strony.
  • Kaoris : Siemanero wam!
  • audion : No dobra, zaszłem (bo miałem blisko, a jakbym miał daleko, to by było zaszedłem) zobaczyć (zobotczyć napisał by Cocolino) co tam u was i zmykam, bo gadanie z programem tak sam na sam, mogło by mieć zgubny wpływ na psychikę ;)
  • Noel Kreiss : Jak ja uwielbiam: "Ostatni post: -0 minut temu"
  • Noel Kreiss : -_-
  • audion : A serwer Cocolina nadal pracuje. Jednak część oprogramowania symulującego sen odezwie się niebawem ;)
  • Noel Kreiss : Gudnajt.
  • shizonek : Idę do wyra. Bywaj, Ron.
  • Noel Kreiss : Boję się jej: «link»
  • Noel Kreiss : *R00sh
  • shizonek : Niech róż będzie z Tobą!
  • shizonek : Dobranoc, słitaśnych snów ;P
  • Meesiek : Tymczasem
  • Meesiek : Loffciam moim wielkim serduchem i przepitą wątrobą you all
  • Meesiek : Tysz się żegnam
  • Kaoris : a jak xD
  • shizonek : Jak słiiiiit yay!
  • Kaoris : Papatki ;********
  • Kaoris : ja was też
  • Kaoris : ok ok, już idę. xD
  • Meesiek : bo Cię kochamy
  • Meesiek : martwimy się
  • Meesiek : Kaoris,do szkoły zaśpisz
  • Kaoris : i Boga Hyne'a
  • Noel Kreiss : I W IMIĘ WSZECHPOTĘŻNEJ BOGINI ETRO!
  • Meesiek : Baku niech będą dzięki
  • Kaoris : ...i lecę spać, Balambiątka. Blobranoc i całuski dla wszystkich ;**************************
  • shizonek : Idź i nie grzesz więcej, w imię Bahamuta, Ifrita i Shivy;)
  • Kaoris : Dobra, jutro po prakcie za długo nie posiedzę bo kurs mam ;/
  • Meesiek : odpuśćcie mi jeszcze grzechy i będzie komplet
  • shizonek : RAMu chyba:P Jak audion pisał:)
  • Noel Kreiss : I UMYSŁU!
  • Kaoris : Meś, kochamy cię z całego serca, duszy i ciała!
  • shizonek : Balamb jak bagno:)
  • Kaoris : i siedzę uparcie na balamb xD
  • shizonek : Tu króluje róż... :)
  • Meesiek : ...i za każdym razem się dziwię,że nie jest na pomarańczowo :)
  • Kaoris : chociaż mam tysiące innych rzeczy do roboty, ale jestem leniwcem xD
  • shizonek : I upierdliwego shiza xD
  • Meesiek : dalej się czuję niekochany,ale przynajmniej moge wylac swoją gorycz na niewinne istoty
  • shizonek : ...i trafiasz na Rona bota:P

Zaloguj się, aby pisać w shoutboksie

Allegro


Tutaj jesteś Forum