Forum

Nasze projekty

Miyuki Hanano: Prawdziwa Miłość

  • Kaoris
  • Kaoris Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Behemot
  • Behemot
  • Nieznane są ścieżki i wyroki Yevonu.
Więcej
2011/08/18 21:04 - 2011/08/21 00:46 #7379 przez Kaoris
Użytkownik Kaoris stworzył temat: Miyuki Hanano: Prawdziwa Miłość
Witam wszystkich tych, którzy przeczytają te dwa rozdziały mojego opka. Zapraszam do komentów tutaj i na stronie bloga: Miyuki-Hanano.blog.onet.pl

Rozdział I: Spotkanie
Południe. Pogoda była słoneczna i ładna, a niebo bezchmurne. Pewna piękna, długowłosa dziewczyna siedziała w ławce oparta o okienny parapet i zamyślonym wzrokiem, wpatrywała się w leśny bezkres otaczający Liceum, do którego chodziła. Nazywała się Miyuki Hanano i nosiła, tak jak wszystkie dziewczęta niebieski mundurek.



Nagle, jakaś niebiesko włosa nastolatka zaburzyła jej spokój. Spojżała na nią gniewnie.

- Natsu, co ty wyprawiasz? - spytała zdenerwowana
- Chciałam tylko wyrwać się z tego zamyślenia. Miyu-chan, co się dzieje? - wytłumaczyła się Natsumi, po czym spytała kumpelę
- Nic szczególnego. Po prostu się nie wyspałam... - mówiąc, to wesoło się rozciągnęła

Kolejne lekcje minęły spokojnie. Gdy dobiegły końca, brunetka wolnym krokiem szła w stronę domu. Niespodziewanie, jakiś złodziej wyrwał z jej rąk torbę i zaczął uciekać. Pobiegł za nim tajemniczy brunet, a ona, wystraszona, stanęła w miejscu. Serce biło jak szalone, nie wiedziała co robić. Jedyne co mogła to czekać. Wkrótce potem ten sam chłopak wrócił z ukradzioną rzeczą.

- Czy to twoje? - spytał zdyszany brunet
- Tak, dziękuję. Nie musiał pan... - jąkała się, gdyż był on przystojny
- Jestem Ryu, a ty? - przerwał chłopak, całując jej dłoń i przedstawiając się
- Miyuki... Miło mi. - przedstawiła się także nowo poznanemu

Patrzyli na siebie z wdzięcznością przez długą chwilę. Nie mogli od siebie wzroku oderwać. Ryu okazał się sympatycznym chłopakiem.

- Moze umówimy sie dziś wieczorem przy opuszczonej wiosce? Uczcimy tym nasz początek znajomości - zaproponował chłopak
- Z przyjemnością, ale... czy jest tam bezpiecznie? - pytała z obawą Miyuki
- Pewnie tak, ale jeśli coś się stanie... ochronię cię. - zapewnił ją Ryu

Miyuki zastanowiła się chwilę. Miotała nią niepewność, a jednocześnie chęć poznania go bliżej.

- Dobrze, przyjdę tam. - zgodziła się brunetka
- No, to do zobaczenia! - pożegnał się brązowooki z uśmiechem i zaczął się oddalać

"Może to będzie początek czegoś lepszego, niż samotność... Ale, nie jestem pewna co do tego miejsca. Może powinnam była zrezygnować? Nie, zrobię to dla mojego wybawiciela. Pójdę tam." - powiedziała zdecydowanie w myślach, obserwując odchodzącego Ryu.

Gdy zniknął za horyzontem, ona również wróciła do swego mieszkania, by szykować się na spotkanie z przyszłym chłopakiem.

"Do zobaczenia, Ryu-kun." - pożegnała go w myślach.

Gdy znalazła się w swoim mieszkaniu, wpierw je posprzątała, a potem szykowała się do wyjścia.

Rozdział II: Ocalenie cz.1
Miyuki szła przez las, odziana w szarą, zdobioną różami sukienkę a na nogach miała białe baleriny. Wyglądała w tym przepięknie. Minęła stojącą na drodzę małą grupkę mężczyzn. "Strasznie... dziwni..." - pomyślała ze strachem, idąc dalej.

- Hej, szefie! Patrz co za ślicznotka idzie w stronę opuszczonej wioski. - powiedział półszeptem jeden z nich
- Może zabawimy się z nią. Pewnie jest samotna. - powiedział z kombinatorskim uśmieszkiem ten, którego nazywano szefem

Miał długie do pleców, falowane, brązowe włosy i ciemno-niebieskie oczy. Zadeptywał właśnie wypałek papierosa. Drugi to brunet a trzeci blondyn.

- Chodźmy, zabawmy się z nią. - oznajmił krótko

A wszyscy trzej ruszyli z miejsca.

***********

Miyuki dotarła na miejsce. Rozejżała się, lecz nie znalazła tego, czego szukała. "Może jeszcze nie przyszedł... Poczekam. Strasznie się boję." - pomyślała. Nagle, usłyszała czyjeś kroki. Przestraszyła się i odwróciła myśląc, że to Ryu. Pomyliła się. To nie kto inny, tylko trzej faceci, których minęła po drodze.

- Dare desu ka?? - spytała nadal wystraszona
- Mów mi Kyo, dziecinko. - przedstawił się brązowowłosy, powoli podchodząc do Miyuki

Dziewczyna zaczęła się bać i to był tym razem jeszcze większy strach - strach o własne życie. Serce znów biło jej jak szalone. Gdy był już blisko niej, on dotknął jej policzka. "Proszę, odejdź! Co zamierzasz mi zrobić?", zastanawiała się, próbując znieść jego dotyk. W końcu nie wytrzymała.

- Sawaranaide!! - krzyknęła, odtrącając jego rękę

To trochę zdenerwowało Kyo'a, lecz nie dał się ponieść emocjom. Ujął ją za rękę i zaprowadził do jednej z chatek. Gdy byli w środku, on niespodziewanie zaczął się do niej dobierać.

- Co ty robisz!? Puść mnie, zostaw! - krzyczała Miyuki, bezsilnie odpychając go od siebie
- Gdy cię ujżałem jak mnie minęłaś, zrozumiałem, że cię pragnę... - powiedział ze spokojem, trzymając zdruzgotaną dziewczynę w swych ramionach

Bez skrupułów dotykał jej piersi. Miyuki z trudem to znosiła. Nie chciała być dotykana przez innego mężczyznę. Chciała za wszelką cenę znaleść się w silnych ramionach Ryu, które mogłyby odpędzić takich okrucieńców, jak Kyo.

- Przestań! Puść mnie! - krzyczała zapłakana

Kyo z wielkim okrucieństwem rzucił brunetkę na łóżko, a potem przywiązał ją doń.

- Proszę, nie! - lamentowała głośno Miyu

Niebieskooki jednak nie słuchał jej i zdarł z niej sukienkę, poczynając gwałt. Dziewczyna szamotała się z napastnikiem, wołała o pomoc i płakała. Chciała, by Ryu wyciągnął ją z tego koszmaru.
~~~~~~
Słowniczek japany:
Dare desu ka!? - Ktoś ty!?
Sawaranaide! - nie dotykaj mnie!


ok, to tyle. Resztę, jak wymyślę, to upublikuję. Narazie nie wiem kiedy.

Plik załącznika:
Plik załącznika:
[/url]

"Najważniejsze, że masz przyjaciół, którzy Cię wspierają." - Kaoris
Załączniki:
Ostatnia edycja: 2011/08/21 00:46 przez Kaoris.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/08/19 15:57 #7380 przez lulu.selphie
Użytkownik lulu.selphie odpisał na temat: Miyuki Hanano: Prawdziwa Miłość
Czerpałaś inspiracje z jakiegoś konkretnego anime ? Po w takim stylu to napisałaś ;) Wg mnie akcja się dzieje trochę za szybko, ale przeczytam dalej jak dodasz kolejną część ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Donacja Discord

Kto jest online

Odwiedza nas 102 gości oraz 0 użytkowników.

Nowy poziom!

  • Szoniu44 za 2 dni awansuje na nowy poziom! (23)
  • Dead960 za 6 dni awansuje na nowy poziom! (27)
  • uriael za 6 dni awansuje na nowy poziom! (34)
  • zeus953 za 6 dni awansuje na nowy poziom! (27)