
CuDeŃkO, JaK TyLkO WyJdZi3 KuPuJ3 I bEdĘ gRaŁ cAłYmI dNiAmI :* <3333333333
Serio, wiem telefony fajna sprawa, zawsze to zysk, ale chyba nie ten adres firmy...
Nie lepiej wziąć się za jakiegoś Final Fantasy XV, który skopie tyłki Dragon Age i innym Mass Effectom? I to nie tylko w opinii fanów Finali (w większości tych starych części...), ale na całym świecie? Wiem, brzmi to trochę jak płacz fanatyka, ale nie wiem nie nudzi już Was to? Jak dla mnie ostatnio jest to wpychanie starych sukcesów w nowe i robi się taki misz masz.
W KH pojawiają się postacie z FF. Ok koncepcja tego wymaga jest fajnie. Później Dissidia - spoko prezent urodzinowy serii, można skopać Kefką Siwego. Później Theatrytm czy inne coś. Teraz to, niedługo Lightning (bo ta pani pojawia się dosłownie WSZĘDZIE jeśli chodzi o nowe FF) będzie wyskakiwać nawet z lodówki. Ok, drogi Square wyszła wam fajna postać. Cieszymy się, a teraz zapraszamy do odpalenia FFVI/VII/VIII/IX tam macie takich postaci po dziesięć na płytę! I nie żartuje, nie grałem w XIII może się nie znam, ale wątpię że jest to aż tak genialnie stworzona postać, w porównaniu chociażby do villainów/protagonistów z ww. części.
Nie wiem jak Wy na to patrzycie - dla mnie Brigade mogłoby łącznie z lwią częścią kompilacji (oprócz Type-0) nie istnieć. (Pozdrawiam Noela w tym momencie ;p)